Uncategorised

III edycja Konkursu "BYĆ POLAKIEM" - zapraszamy Młodą Polonię do wzięcia udziału w konkursie

Wiesiek Lewicki

Jesteś młodym Polakiem? Mieszkasz poza granicami Ojczyzny? Chcesz podzielić się z nami wspomnieniami o Polsce? Zgłoś się do Konkursu „Być Polakiem” i wygraj wakacyjny wyjazd do Polski!
13 grudnia 2011 r. w Ambasadzie Polskiej w Berlinie miała miejsce uroczysta inauguracja Konkursu „Być Polakiem”. Członkowie Jury doprecyzowali cele Konkursu na najbliższy rok:
•    Uświadomienie i umacnianie tożsamości narodowej
•    Poznanie historii Polski splecionej z historią swojej rodziny
•    Kultywowanie języka polskiego
•    Określenie swojej roli jako Polaka w kraju zamieszkania
•    Ukazanie bogactwa dwukulturowości

Pierwsza edycja Konkursu poświęcona była 30-tej rocznicy powstania i rejestracji Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” i wzbudziła ogromne zainteresowanie wśród młodzieży polonijnej.

Tegoroczna edycja Konkursu ma przybliżyć Polskę i jej historię młodym ludziom. Będzie to forma zaproszenia młodzieży do osobistej refleksji nad potrzebą kultywowania polskich tradycji i języka oraz rolą Polaków w kształtowaniu europejskiego i światowego dziedzictwa. Chcemy w ten sposób zachęcić młodzież do poszukiwania polskich śladów i wpływu Polaków na rozwój krajów w których obecnie mieszkają.
Będzie to z pewnością ciekawa i pouczająca lekcja patriotyzmu. Przewidujemy udział w Konkursie dzieci i młodzieży w wieku 8-25 lat mieszkającej i uczącej się w krajach Europy, Ameryki Północnej i Południowej, Afryki, Azji, Australii. Formą prac konkursowych będą prace pisemne i multimedialne.

Aby wziąć udział w Konkursie musisz wypełnić Formularz Zgłoszeniowy oraz przesłać swoją pracę zgodnie z Regulaminem. Zapoznaj się z tematami prac w swojej grupie wiekowej i do 31 marca podziel się z nami swoimi pomysłami. Decyduje data stempla pocztowego.

Na zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody, w tym wyjazd do Polski w czasie wakacji!

W załączeniu::

Kalendarz konkursu     Regulamin konkursu      Formularz zgłoszeniowy

Po co i komu impreza polonijna?

Agata Lewandowski

Na to pytanie można odpowiedzieć, kiedy odpowie się najpierw na pytania: Co znaczy Polonia dzisiaj i czy potrzebne są stowarzyszenia polonijne?

Polonia?

Pod pojęciem Polonia w wikipedii  znajduje się  krótkie wyjaśnienie – diaspora polska, potocznie Polonia (z łac. Polonia – Polska). Jest to termin określający Polaków, mieszkających poza granicami Polski. Ale czy wszyscy Polacy, mieszkający poza granicami kraju, czują się Polonią i identyfikują się z nią?            Dlaczego część od niej się wręcz odżegnuje?
Niestety, pojęcie Polonia na przestrzeni ostatnich lat bardzo zdewaluowało się. Często kojarzone jest z konserwatywnymi, zwaśnionymi między sobą organizacjami kanapowymi. Młode generacje Polaków zagranicą dystansują się w stosunku do tego typu zakurzonych stowarzyszeń, a Polacy w kraju patrzą na nie jak na relikty dawnej epoki. Kiedyś, gdy Polska i jej mieszkańcy byli w tzw. dziejowej potrzebie, doceniano pomoc rodaków z zagranicy. A teraz w polskich kabaretonach pokazywane są skecze, jak to Polacy z kraju wysyłają paczki żywnościowe „ziomalom zagranicą”.

Adwent

Wiesiek Lewicki

Adwent jest początkiem kościelnego roku liturgicznego i rozpoczyna się cztery niedziele przed dniem Bożego Narodzenia. Dla chrześcijan jest to okres oczekiwania na przyjście Pana Jezusa.

Jest to czas skupienia, ofiary, modlitw i nabożeństw. W oczekiwaniu na święta pleciono wieńce z gałązek iglastych, jak na przykład jodełki, świerku lub sosenki. Wieńce te były symbolem przetrwania ciemnych i długich zimowych dni. W środku wieńca umieszczano cztery świeczki: trzy fioletowe i jedną różową. W pierwszą niedzielę Adwentu zapalano jedną świeczkę, w następną niedzielę zapalano już dwie, aż w ostatnim tygodniu paliły się wszystkie cztery.

Wzmagające światło symbolizowało nadchodzące Święta Narodzenia Jezusa, Światlości Świata. Niektóre regiony w Polsce różniły się co do kolorów świeczek. Czasem w wieniec wkładano białą lub złotą świeczkę ogłaszającą nadchodzącego Chrystusa, który Jest światłem Świata. Na Podlasiu, początek Adwentu ogłaszano głośnym trąbieniem na ligawach - tzw. otrąbienie Adwentu.

Miały więc zamilknąć instrumenty muzyczne i ustać zabawy i tańce. Istniało przekonanie, że do połowy listopada powinny być zakończone wszystkie ważne prace polowe i niektóre gospodarskie, związane z ziemią, której aż do wiosny nie wolno dotykać i niepokoić . Na Pomorzu uważano adwent za początek obchodów świątecznych i kolędniczych. Po domach chodzili chłopcy z szopką, śpiewając kolędy na znak,że Narodzenie Pańskie jest już blisko.

Źródło: http://zhppgk.org

Szlachectwo zobowiązuje o Helmucie Jamesie hrabi von Moltke z Krzyżowej

Slawa Ratajczak
O Krzyżowej w województwie dolnośląskim, w powiecie świdnickim głośno zrobiło się jesienią1989 roku po słynnej Mszy Pojednania. Wówczas to premier Tadeusz Mazowiecki i kanclerz Helmut Kohl przekazali sobie znak pokoju, znak pokojowego pojednania w imieniu dwóch narodów. Fakt ten otworzył nowy rozdział w stosunkach polsko – niemieckich.  Ogłoszono  wspólne oświadczenia, postulaty i propozycje, a w ich następstwie już po zjednoczeniu Niemiec, w listopadzie 1990 nastąpiło podpisanie umowy bilateralnej  ( traktat 2+4 ) między Rzeczpospollitą Polską i Republiką Federalną dotyczącej uznania granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej.
Piękny neogotycki zespół pałacowy w Krzyżowej przywołuje i inne wspomnienia;  wydarzenia nieco odległe, dotyczących czasów II wojny światowej, kiedy był on miejscem tajnych spotkań niemieckiej antyfaszystowskiej grupy „ Kręgu z Krzyżowej” założonej przez hrabiego Helmutha Jamesa von Moltke. Doprawdy świetlana to postać i warta przybliżenia. To jeden z tych, którzy uratowali honor Niemców  w mrocznych czasach nazizmu.  Urodził się11 marca 1907 właśnie w  Krzyżowej,  (Kreisau bei Schweidnitz) w znanej arystokratycznej rodzinie hrabiów von Moltke. Feldmarszałek Helmut Karl Bernhard von Moltke był jego stryjecznym dziadkiem. Nic dziwnego, że dwa jego imiona nawiązywały do rodzinnych, chlubnych tradycji. Ojciec nosił również imię Helmuth, zaś matka Dorothy lady von Moltke była córką Jamesa Rose Innes - sędziego Sądu Najwyższego Unii Południowej Afryki. Tak więc oprócz pruskich zwyczajów dominował w pałacu angielski styl i szyk. 

Dzięki komu czujesz się Polakiem?

Redakcjia

Kochany dziadku,

Piszę do Ciebie ponieważ mam odpowiedzieć na pytanie „Dzięki komu czuję się Polakiem”?  A Ty dziadku brałeś w tym duży udział.  Jak wiesz moi rodzice wychowują nas w polskim duchu, polskiej tradycji, wartości, kulturze i języku.  Polski jest naszym językiem codziennym.  Ty dziadku, chociaż zostałeś wywieziomy z Polski w czasie drugiej wojny światowej jako robotnik przymusowy zawsze byłeś Polakiem.  Pamiętam jak mnie uczyłeś kim ja jestem a ja odpowiadałem, że „Polak mały”, oczywiście w tamtym czasie wypowiedzieć „orzeł biały” było nie do wykonania.  Nigdy się  nie dowiedziałeś, że dziś ten wiersz mówię bez zająknieńcia.  Pamiętam, jak opowiadałeś mi jak wojna się skończyła i wracaliście do Polski, było was wielu.  Mówiłeś, że jechaliście, szliście żeby jak najszybciej dojść do Polski.  Niestety po drodze natrafiliście na armię czerwoną. 

Okradli was z wszystkiego, nawet z butów, które sobie sami zrobiliście i nie pozwolili wam iść dalej.  Wiesz, jak mi to wtedy opowiadałeś było to dla mnie bajką.  Nawet nie pamiętam co wtedy myślałem, ale kochałem Ciebie słuchać.  Pamiętasz jak chodziliśmy we Frankfurcie po cmentarzach i byliśmy na grobach Twoich kolegów, którzy tak jak ty zostali wywiezieni z Polski w czasie wojny?  Wtedy opowiadałeś mi, że wiekszość z nich nie miała polskiego poszportu, bo wyjechali jako chłopcy lub nie umieli udowodnić władzom komunistycznym, że są Polakami.  Mowiłeś, że modliliście się żeby umrzeć jako Polak z polskim paszportem w kieszeni, a ja się wtedy bardzo śmiałem.  Bo wiesz ja wtedy modliłem się żeby dostać nowy komputer, nową grę, nie mogłem sobie wyobrazić jak można się modlić o coś takiego.